Rodzice dziecka z niepełnosprawnością, którzy sami zapewniają mu dojazd do przedszkola, mogą w określonych sytuacjach domagać się zwrotu poniesionych kosztów także za wcześniejszy okres. Potwierdził to Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, rozpatrując sprawę dotyczącą kilku lat dowozu dziecka do przedszkola integracyjnego.
Zwrot kosztów dowozu dziecka z niepełnosprawnością – gmina ma ustawowy obowiązek
Sprawa dotyczyła matki dziecka z niepełnosprawnością, która wystąpiła o zwrot kosztów dowozu do przedszkola za okres od września 2022 r. do października 2025 r.
Gmina odmówiła, argumentując, że nie może zawrzeć umowy z datą wsteczną. Jej zdaniem umowa dotycząca zwrotu kosztów działa dopiero od momentu jej zawarcia.
WSA w Krakowie nie podzielił tego stanowiska.
Sąd wskazał, że obowiązek zapewnienia odpowiedniego transportu dziecku z niepełnosprawnością wynika bezpośrednio z przepisów prawa oświatowego. Nie powstaje dopiero w momencie podpisania umowy z rodzicami.
Rodzic może sam zapewnić dowóz
Gmina może realizować swój obowiązek na różne sposoby. Może zorganizować transport dziecka albo zwrócić rodzicom koszty przejazdu, jeżeli to oni zapewniają dowóz.
Rodzice mają więc możliwość wyboru takiego rozwiązania, a gmina nie może uchylić się od realizacji ustawowego obowiązku tylko dlatego, że rodzice samodzielnie organizują przewóz.
W przypadku zwrotu kosztów konieczne jest zawarcie odpowiedniej umowy między rodzicami a wójtem, burmistrzem lub prezydentem miasta.
A tutaj znajdziesz przydatne informacje o opiece wytchnieniowej dla rodziców dzieci z niepełnosprawnością.
Czy można otrzymać zwrot kosztów dowozu dziecka z niepełnosprawnością za wcześniejsze miesiące?
Właśnie ta kwestia była najważniejsza w rozpatrywanej sprawie.
WSA zwrócił uwagę, że przepisy prawa oświatowego nie określają terminu, w którym rodzic musi wystąpić o zwrot kosztów dowozu dziecka. Nie ma więc podstaw, aby automatycznie uznać, że wniosek złożony później obejmuje wyłącznie przyszłe przejazdy.
Sąd wskazał również, że konstrukcja przepisów zakłada możliwość poniesienia kosztów przez rodziców, a następnie ich zwrotu przez gminę.
Oznacza to, że w określonych przypadkach umowa może obejmować również wcześniejszy okres, jeżeli rodzice rzeczywiście zapewniali dziecku transport i spełnione były pozostałe warunki ustawowe.
Trzeba wykazać poniesione koszty
Samo złożenie wniosku nie oznacza automatycznego prawa do zwrotu dowolnej kwoty za wiele lat.
Znaczenie ma przede wszystkim, czy:
- gmina miała obowiązek zapewnienia dziecku transportu,
- dziecko spełniało warunki określone w przepisach,
- rodzice faktycznie zapewniali dowóz,
- rzeczywiście ponieśli związane z tym koszty,
- zostały spełnione pozostałe warunki przewidziane w prawie oświatowym.
W rozpatrywanej sprawie gmina przez cały wskazany okres wiedziała, że dziecko realizuje obowiązek wychowania przedszkolnego.
Zobacz też, jak utrzymać motywację do rehabilitacji dziecka z niepełnosprawnością.
Wyrok dotyczy konkretnej sprawy
Orzeczenie WSA w Krakowie pokazuje, że późniejsze wystąpienie rodzica o zwrot kosztów nie musi samo w sobie przekreślać możliwości odzyskania pieniędzy za wcześniejszy okres.
Nie oznacza, że każda osoba może automatycznie żądać zwrotu kosztów za dowolnie długi czas. Każdą sprawę należy oceniać na podstawie konkretnych okoliczności i dokumentów potwierdzających realizację dowozu oraz poniesione wydatki.


