Nie każdy ma ochotę na śniadanie zaraz po przebudzeniu. Niektórzy jedzą pierwszy posiłek dopiero przed południem, a inni całkowicie go pomijają. Czy sama pora rozpoczęcia jedzenia może mieć wpływ na zdrowie i długość życia?
Późne śniadanie a długość życia
Wieloletnie badanie przeprowadzone przez zespoły Massachusetts General Hospital i University of Manchester objęło blisko 3 tys. osób w wieku 42–94 lat. Uczestników obserwowano przez 22 lata, analizując godziny spożywania posiłków.
Zaobserwowano, że wraz z wiekiem badani zaczynali jeść śniadanie i kolejne posiłki coraz później. Osoby rozpoczynające jedzenie wcześniej miały wyższy wskaźnik przeżycia. W grupie jedzącej śniadanie wcześniej 10-letnie przeżycie wynosiło około 90 proc., a w grupie jedzącej później około 87 proc.
Autorzy badania odnotowali również związek między każdą kolejną godziną opóźnienia śniadania a wyższym ryzykiem zgonu. Nie oznacza to, że późne śniadanie samo w sobie skraca życie. Badanie obserwacyjne pokazuje zależność, ale nie dowodzi przyczyny i skutku.
Dlaczego pora posiłków może być istotnym czynnikiem?
Organizm działa zgodnie z rytmem okołodobowym. Dotyczy on nie tylko snu i czuwania, ale również procesów związanych z metabolizmem, wydzielaniem hormonów i regulacją apetytu.
Pora jedzenia może więc wpływać na sposób, w jaki organizm radzi sobie z dostarczaną energią. Regularne przesuwanie posiłków na późniejsze godziny może być niekorzystne szczególnie wtedy, gdy towarzyszy mu nieregularny sen, mała aktywność fizyczna, czy nieprawidłowa dieta.
Nie można jednak na podstawie samej godziny śniadania stwierdzić, że dana osoba zwiększa swoje ryzyko chorób serca, cukrzycy, czy innych chorób przewlekłych.
Zobacz też, co warto jeść dla zdrowej wątroby, a czego lepiej unikać.
Późne śniadanie może być częścią szerszego problemu
Osoby jedzące pierwszy posiłek później mogą różnić się od pozostałych również pod względem stylu życia. Późniejsze jedzenie częściej może występować u osób pracujących w nieregularnych godzinach, śpiących krócej lub prowadzących nocny tryb życia.
Dlatego naukowcy muszą brać pod uwagę wiele czynników jednocześnie. Samo przesunięcie śniadania na wcześniejszą godzinę nie musi automatycznie poprawić zdrowia, jeśli nie towarzyszą mu inne korzystne nawyki.
A co z pomijaniem śniadania?
Badania dotyczące pomijania śniadania również wykazują związki z niektórymi problemami zdrowotnymi, w tym większym ryzykiem chorób układu krążenia. Trzeba jednak zachować ostrożność w interpretacji takich wyników, ponieważ osoby, które nie jedzą śniadania, mogą jednocześnie różnić się dietą, aktywnością, snem czy masą ciała.
Z drugiej strony późniejsze rozpoczęcie jedzenia może być elementem świadomego ograniczenia okna żywieniowego. Dla części osób taki sposób odżywiania może pomagać kontrolować całkowitą ilość spożywanego jedzenia. Nie ma więc jednej godziny śniadania odpowiedniej dla każdego.
A jeśli chcesz wiedzieć, jak sposób odżywiania wpływa na przyzębie, kliknij tutaj.
Jak podejść do pory pierwszego posiłku?
W praktyce warto zwrócić uwagę przede wszystkim na regularność całego sposobu odżywiania, jakość produktów, aktywność fizyczną i odpowiednią ilość snu. Jeśli ktoś nie odczuwa głodu zaraz po przebudzeniu, nie oznacza to automatycznie problemu zdrowotnego.
Badania nad porą posiłków są jednak coraz bardziej interesujące. Pokazują, że nie tylko to, co jemy, ale również kiedy jemy, może mieć znaczenie dla zdrowia. Na obecnym etapie nie można jednak stwierdzić, że późne śniadanie bezpośrednio skraca życie.

