Niepełnosprawność często kojarzy się przede wszystkim z kosztami leczenia, rehabilitacji i specjalistycznego sprzętu. Faktem jest, że pieniądze mają tutaj ogromne znaczenie, ale nie są jedyną potrzebą. Równie ważne bywają rzeczy, których nie można po prostu kupić – samodzielność, dostępność, zrozumienie i poczucie, że jest się pełnoprawną częścią społeczeństwa.
Czego brakuje osobom niepełnosprawnym – liczy się zwyczajna codzienność
Dla osoby sprawnej wyjście do sklepu, restauracji lub na spacer zazwyczaj nie wymaga większego przygotowania. Z kolei osoba korzystająca z wózka inwalidzkiego może wcześniej sprawdzać, czy do budynku prowadzi podjazd, czy działa winda i czy można skorzystać z odpowiedniej toalety.
Niedostępna przestrzeń sprawia, że zwykłe czynności zaczynają wymagać planowania. Czasami wystarczy jeden wysoki próg albo kilka schodów, aby zmienić cały plan dnia.
Dlatego prawdziwa dostępność oznacza znacznie więcej niż symbol osoby na wózku umieszczony przy wejściu.
Brakuje traktowania jak każdego innego człowieka
Jednym z najbardziej przykrych doświadczeń może być sytuacja, w której inni widzą przede wszystkim niepełnosprawność. Zdarza się, że pytania są kierowane do opiekuna zamiast do osoby, której dotyczą, albo że ktoś z góry zakłada jej brak samodzielności.
Tymczasem osoba korzystająca z wózka nadal podejmuje własne decyzje, ma swoje zainteresowania, poczucie humoru, plany i własne zdanie.
Warto więc stosować prostą zasadę: rozmawiaj bezpośrednio z osobą, a nie z jej niepełnosprawnością.
Brakuje cierpliwości
Codzienne czynności mogą wymagać więcej czasu. Wsiadanie do autobusu, pokonanie przejazdu, zapłacenie przy kasie, czy wykonanie transferu, nie zawsze przebiegają tak szybko, jak u osoby sprawnej.
Presja otoczenia, wzdychanie i ponaglanie nie rozwiązują problemu. Kilkadziesiąt dodatkowych sekund może być dla jednej osoby drobiazgiem, a dla drugiej warunkiem bezpiecznego wykonania czynności.
Jeżeli więc zastanawiamy się, czego brakuje osobom niepełnosprawnym, pamiętajmy, że cierpliwość jest jedną z najprostszych form wsparcia – i nic nie kosztuje.
Samotność może być większym problemem niż bariery
Ograniczona dostępność miejsc może z czasem wpływać również na życie towarzyskie. Jeżeli kolejne restauracje, mieszkania znajomych lub miejsca wydarzeń okazują się niedostępne, organizowanie spotkań zaczyna być trudniejsze.
Nie zawsze oznacza to świadome wykluczanie. Czasami ludzie wybierają po prostu najłatwiejsze rozwiązanie i nie zauważają, że ktoś przez to zostaje pominięty.
Dlatego włączanie osób z niepełnosprawnościami w życie społeczne powinno być czymś naturalnym, a nie wyjątkowym gestem.
Brakuje poczucia bezpieczeństwa
Osoba sprawna może wejść do budynku nawet wtedy, gdy winda jest niedostępna. Użytkownik wózka może w takiej sytuacji zostać całkowicie odcięty od wyższych kondygnacji.
Podobne problemy pojawiają się przy niedziałających podjazdach, zablokowanych miejscach parkingowych i nieprzejezdnych chodnikach. Z tego powodu tak ważna jest nie tylko sama dostępność, ale również jej niezawodność.
Brakuje spontaniczności
„Jedziemy gdzieś na weekend?” – dla wielu osób to decyzja podejmowana w kilka minut. Przy ograniczonej mobilności spontaniczny wyjazd może wymagać sprawdzenia transportu, noclegu, łazienki, wejścia do budynku i możliwości poruszania się na miejscu.
Takie planowanie może być konieczne, ale jednocześnie bywa męczące. Czasami największym ograniczeniem nie jest nawet sama niepełnosprawność, lecz konieczność przewidywania przeszkód, z którymi osoba sprawna nie musi się mierzyć.
Pomoc jest cenna, ale powinna być mądra
Chęć pomocy jest czymś dobrym, jednak nie każda forma pomocy jest właściwa. Chwytanie wózka bez pytania, samodzielne przesuwanie użytkownika albo podejmowanie za niego decyzji może naruszać jego poczucie niezależności.
Najprostsze pytanie brzmi: „Czy mogę pomóc?”. Jeżeli odpowiedź jest twierdząca, warto zapytać również, w jaki sposób.
Pomoc powinna zwiększać bezpieczeństwo i komfort, a nie odbierać człowiekowi sprawczość.
Dobry sprzęt naprawdę ma znaczenie
Zadając sobie pytanie: “Czego brakuje osobom niepełnosprawnym?”, bardzo często na myśl przychodzą pieniądze. I pomimo że nie rozwiązują one wszystkich problemów, odpowiednio dobrany sprzęt może zdecydowanie ułatwić codzienne funkcjonowanie. Wózek manualny, wózek elektryczny, przystawka elektryczna lub inne urządzenie wspomagające mobilność powinny być dobierane do możliwości użytkownika i jego stylu życia.
Nie istnieje jeden idealny model dla każdego.
Znaczenie mają:
- miejsce i sposób użytkowania,
- sprawność rąk i tułowia,
- pokonywane odległości,
- rodzaj nawierzchni,
- możliwość transportu sprzętu,
- warunki mieszkaniowe.
Właściwy dobór może przełożyć się na większą samodzielność i mniejsze obciążenie podczas codziennych aktywności.
A tu sprawdzisz, jak ułatwiają życie wózki inwalidzkie z nowoczesną technologią.
Pieniądze są ważne, ale nie wystarczą
Koszt sprzętu, rehabilitacji czy przystosowania mieszkania może być dużym obciążeniem. Warto więc sprawdzać dostępne formy dofinansowania, m.in. te związane z NFZ lub PFRON. Ich zasady zależą jednak od rodzaju sprzętu, aktualnych przepisów i indywidualnej sytuacji.
Jednocześnie nawet najlepszy wózek nie zastąpi dostępnej przestrzeni, relacji z innymi ludźmi ani poczucia bezpieczeństwa.
Najbardziej potrzebne jest poczucie, że można żyć po swojemu
Osoby z niepełnosprawnościami nie potrzebują ciągłego podziwu ani litości. Potrzebują możliwości podejmowania własnych decyzji, korzystania z przestrzeni publicznej, pracy, podróżowania, spotykania się z bliskimi i realizowania własnych planów.

