Tętniak aorty to choroba, o której wiele osób dowiaduje się przypadkiem – często wtedy, gdy sytuacja staje się naprawdę poważna. Aorta, jako największa tętnica w organizmie, odpowiada za rozprowadzanie krwi z serca do wszystkich narządów. A gdy jej ściana zaczyna się osłabiać i nadmiernie poszerzać, może dojść do powikłań zagrażających życiu. Dlatego tak ważne jest, by wiedzieć, kogo dotyczy podwyższone ryzyko i jakie sygnały powinny skłonić do konsultacji lekarskiej.
Czym właściwie jest tętniak aorty
Tętniak aorty to trwałe, miejscowe poszerzenie naczynia, obejmujące wszystkie warstwy jego ściany. O rozpoznaniu mówi się wtedy, gdy średnica aorty w danym miejscu przekracza normę o co najmniej połowę. Głównym problemem jest postępujące osłabienie ściany tętnicy i z czasem może ona rozszerzać się coraz bardziej. Natomiast w skrajnych przypadkach może dojść do jej pęknięcia.
Pęknięcie tętniaka to stan bezpośredniego zagrożenia życia, dlatego leczenie zachowawcze ma tu bardzo ograniczone możliwości. Skuteczną metodą jest leczenie operacyjne – klasyczne lub małoinwazyjne, wewnątrznaczyniowe.
Najczęściej rozpoznaje się:
- tętniaka aorty brzusznej (zwykle poniżej przepony),
- tętniaka aorty piersiowej,
- tętniaki obejmujące jednocześnie odcinek piersiowy i brzuszny.
Co istotne, planowy zabieg wykonany w odpowiednim momencie wiąże się z nieporównywalnie mniejszym ryzykiem niż operacja przeprowadzana w trybie nagłym po pęknięciu tętniaka.
Kto znajduje się w grupie podwyższonego ryzyka
Nie u każdego tętniak aorty rozwija się z taką samą łatwością. Istnieją jednak czynniki, które znacząco zwiększają prawdopodobieństwo jego wystąpienia. Warto je znać, zwłaszcza jeśli dotyczą Ciebie lub Twoich bliskich.
Na zwiększone ryzyko tętniaka aorty narażone są:
- osoby po 65. roku życia, ponieważ wraz z wiekiem ściany naczyń ulegają osłabieniu,
- mężczyźni, ponieważ choroba występuje u nich kilkukrotnie częściej niż u kobiet,
- osoby, u których stwierdzono tętniaki w innych tętnicach,
- osoby z dodatnim wywiadem rodzinnym (dzieci chorego mają wielokrotnie wyższe ryzyko),
- palacze oraz osoby, które paliły w przeszłości,
- pacjenci z miażdżycą, nadciśnieniem, chorobą niedokrwienną serca, po udarze lub z podwyższonym cholesterolem,
- osoby z przewlekłą obturacyjną chorobą płuc,
- chorzy na zapalne choroby aorty oraz choroby układowe.
Jeśli więc mamy wątpliwości, czy należymy do tej grupy, rozmowa z lekarzem rodzinnym może być pierwszym i bardzo ważnym krokiem.
Tętniak aorty – objawy, które łatwo przeoczyć
Tętniak aorty przez długi czas może nie dawać żadnych dolegliwości. Wiele przypadków wykrywa się zupełnie przypadkowo, podczas badań wykonywanych z innych powodów. Problem polega na tym, że pojawienie się objawów często oznacza już zaawansowane stadium choroby.
Ponadto, w miarę postępu schorzenia mogą tworzyć się skrzepliny, które – przemieszczając się z krwią – mogą powodować groźne zatory. Skutkiem bywa m.in. udar mózgu, zawał nerki, niedokrwienie jelit lub kończyn dolnych.
Przy tętniaku aorty brzusznej niektórzy pacjenci odczuwają:
- wyraźne pulsowanie w jamie brzusznej,
- uporczywy ból brzucha,
- przewlekły ból w dolnej części pleców.
Szczególnie niebezpieczne są objawy pęknięcia tętniaka, takie jak nagły, bardzo silny ból brzucha lub pleców, zawroty głowy, bladość, zimne poty, przyspieszone bicie serca, duszność czy utrata przytomności. W takiej sytuacji konieczne jest natychmiastowe wezwanie pomocy.
A jeśli obawiasz się cukrzycy, tutaj dowiesz się, jak zmniejszyć jej ryzyko.
Jak wykrywa się tętniaka aorty
Podstawowym badaniem przesiewowym jest ultrasonografia jamy brzusznej. Wykonuje się ją m.in. u mężczyzn po 65. roku życia, zwłaszcza jeśli występują u nich czynniki ryzyka chorób sercowo-naczyniowych.
Do najczęstszych należą:
- choroba wieńcowa,
- palenie tytoniu,
- nadciśnienie tętnicze,
- zaburzenia gospodarki lipidowej.
Badanie jest nieinwazyjne i pozwala wykryć zmiany, zanim pojawią się groźne objawy.
Na czym polega leczenie tętniaka aorty brzusznej
Decyzja o leczeniu zależy przede wszystkim od wielkości tętniaka. Niewielkie zmiany, o średnicy poniżej 4 cm, zazwyczaj nie wymagają operacji. Jednak i tak konieczna jest regularna kontrola obrazowa.
Jeśli średnica tętniaka przekracza około 5,5 cm, ryzyko pęknięcia znacząco rośnie i wówczas zaleca się leczenie operacyjne. Dobór metody zawsze zależy od indywidualnej sytuacji pacjenta.
Co można zrobić, aby zmniejszyć ryzyko
Choć nie na wszystko mamy wpływ, styl życia odgrywa ogromną rolę w profilaktyce chorób naczyń. Wprowadzenie kilku zmian może realnie obniżyć ryzyko rozwoju tętniaka.
Z tego względu warto:
- całkowicie zrezygnować z palenia,
- zadbać o zbilansowaną dietę i ograniczyć tłuste potrawy,
- regularnie się ruszać – najlepiej co najmniej 150 minut tygodniowo,
- utrzymywać prawidłową masę ciała,
- ograniczyć spożycie alkoholu.
Jeśli chorujemy na nadciśnienie lub inne schorzenia zwiększające ryzyko, lekarz może zalecić odpowiednie leczenie farmakologiczne. Pamiętajmy, że regularne kontrole i współpraca z lekarzem rodzinnym to jeden z najprostszych, a zarazem najskuteczniejszych sposobów profilaktyki.
Zobacz też, jak urzymywać zdrowie nerek i unikać chorób.
Tętniak aorty – objawy i czynniki ryzyka
Tętniak aorty nie musi oznaczać wyroku, zwłaszcza jeśli zostanie wykryty odpowiednio wcześnie. Świadomość czynników ryzyka, zwracanie uwagi na niepokojące objawy i regularne badania kontrolne pozwalają działać, zanim dojdzie do poważnych komplikacji. Jeśli coś nas niepokoi, to nie odkładajmy rozmowy z lekarzem na później. W wielu przypadkach to właśnie czas ma największe znaczenie.


