Brokuły od lat znajdują się na listach najzdrowszych warzyw. Zawierają błonnik, witaminy i związki roślinne, które mogą wspierać organizm na wiele sposobów. Ostatnio zainteresowanie naukowców wzbudził jednak jeden konkretny składnik, jakim jest sulforafan. To właśnie on może mieć związek z gospodarką glukozową i ryzykiem rozwoju cukrzycy typu 2.
Brzmi obiecująco, ale od razu warto zaznaczyć, że brokuł nie jest „naturalnym lekiem na cukrzycę”. Może być natomiast elementem zdrowej diety wspierającej profilaktykę.
Czym jest sulforafan i dlaczego zwrócił uwagę naukowców?
Sulforafan to naturalny związek obecny w brokułach, szczególnie w ich kiełkach. W badaniach analizowano jego wpływ na poziom glukozy u osób ze stanem przedcukrzycowym, czyli sytuacją, gdy organizm zaczyna mieć problemy z utrzymaniem prawidłowego poziomu cukru, ale choroba nie jest jeszcze w pełni rozwinięta.
W jednym z badań uczestnicy przez kilkanaście tygodni przyjmowali preparat zawierający sulforafan. U części osób zaobserwowano korzystne zmiany dotyczące glukozy na czczo, szczególnie w określonych grupach pacjentów. Co ciekawe, znaczenie mogła mieć także mikrobiota jelitowa.
Jest to ważny kierunek badań. Aczkolwiek naukowcy podkreślają, że potrzebne są kolejne analizy.
Brokuły a cukrzyca – czy jedzenie brokułów chroni przed cukrzycą?
W tym miejscu należy zachować ostrożność. Obecne wyniki nie oznaczają, że regularne jedzenie brokułów zapobiega cukrzycy. Badania pokazują raczej, że składniki zawarte w brokułach mogą wspierać metabolizm glukozy i potencjalnie odgrywać rolę w profilaktyce. Nadal jednak największe znaczenie mają podstawy: masa ciała, aktywność fizyczna, sposób odżywiania i ograniczenie nadmiaru kalorii.
Można więc powiedzieć, że brokuł jest jednym z elementów układanki, a nie jej całym rozwiązaniem.
A tutaj dowiesz się, czy dieta bogata w cholinę może wspierać walkę z lękiem.
Kiełki brokuła mogą zawierać więcej aktywnych związków
Ciekawostką jest fakt, że szczególnie dużo sulforafanu znajduje się w kiełkach brokuła. To właśnie one często pojawiają się w badaniach dotyczących wpływu tego związku na gospodarkę cukrową.
Nie oznacza to jednak, że zwykły brokuł traci wartość. Nadal pozostaje dobrym źródłem błonnika, witaminy C i wielu związków przeciwutleniających.
Jeśli ktoś nie przepada za gotowanym brokułem, może używać go jako dodatku do zup, pieczonych warzyw, sałatek albo koktajli warzywnych.
Zobacz też, jaki jest związek między kofeiną a cukrzyca typu 2.
Jak jeszcze zmniejszać ryzyko cukrzycy typu 2?
Choć temat brokułów brzmi bardzo zachęcająco, eksperci wciąż wskazują te same filary profilaktyki.
Liczą się przede wszystkim:
- regularny ruch,
- utrzymywanie prawidłowej masy ciała,
- dieta bogata w warzywa i błonnik,
- ograniczanie wysoko przetworzonej żywności,
- kontrolowanie poziomu glukozy przy czynnikach ryzyka.
To właśnie codzienne nawyki najczęściej decydują o tym, czy stan przedcukrzycowy będzie postępował. Możesz też kliknąć tutaj, żeby sprawdzić skuteczne metody do zmniejszania ryzyka cukrzycy.
Brokuły a cukrzyca – więcej miejsca na talerzu
Brokuły i zawarty w nich sulforafan coraz częściej pojawiają się w badaniach dotyczących stanu przedcukrzycowego i metabolizmu glukozy. Wyniki są interesujące i sugerują, że składnik ten może wspierać kontrolę poziomu cukru we krwi u części osób. Nie oznacza to jednak, że brokuł zastąpi leczenie lub ochroni przed cukrzycą samodzielnie. Nadal najważniejsze pozostają zdrowa dieta, aktywność fizyczna i wczesna diagnostyka.
A brokuły? Mogą po prostu dostać trochę więcej miejsca na talerzu.


